Dzielnym być musi rycerz, co dziewkę pozyska.

A jak mówią, na kłębie była na trzy piędzie

Gruba tarcz, z którą dziewka potykać się będzie,

Złotem zdobna i z twardej wykowana stali.

Samoczwart za królową słudzy ją dźwigali.

Kiedy Hagen zobaczył, jak tę tarczę wloką,

Gniewnie rzekł do Guntera, zgryziony głęboko:

«Cóż królu? Trzeba z życiem pożegnać się młodem!

Twa bogdanka, jak widzę, baba z piekła rodem!»

Słuchajcież, jak się szaty przybrała świetnemi: