Przyniesiono na walki plac potężną skałę, —
A kamień ten okrągły, ogromny rozmiarem,
Dwunastu mężów niosło, gnąc się pod ciężarem.
Tę skałę rzuca dziewka, gdy oszczep wyrzuci.
Na jej widok Burgundzi stanęli jak struci.
«Strach! — rzecze Hagen — piękna królewska bogdanka!
Raczej bym diabła z piekła dał jej za kochanka!»
Brunhilda zakasała na białem ramieniu
Rękaw i tarczę silniej ujęła w rzemieniu,
Wzniosła oszczep: zapasy wszczęły się złowieszcze.