A chociaż przez dzień cały zabaw było wiele,

Spocząć gościom i w nocy nie dali minstrele;

Sowicie król obdarzył wędrowną drużynę,

A pieśni jej sławiły Zygmunta gościnę.

Zygfryd za ojca wolą obdarzał lenników

Po zwyczaju grodami, ziemią; rówieśników,

Co z nim razem rycerskie przyjęli ostrogi,

Obdarzył najwspanialej. Nie żal było drogi!

Tydzień trwała zabawa i huczna ochota,

Królowa też otwarła skrzynie pełne złota,