Gorzały w sali świece, wraz podano wina,

Zygfryd za pośpiech grzecznie dziękować poczyna

I rzecze: «Pojedziecie ze mną w dal za morze!»

Chętnie byli posłuszni męże w każdej porze.

Nazbierało wojaków się ze trzy tysiące,

Z nich tysiąc wybrał, — a wnet szyszaki błyszczące

Przyniesiono i całą rycerską ich odzież,

Do Brunehildy kraju miała iść ta młodzież.

«Posłuchajcież mnie — rzecze Zygfryd na ostatek —

Trzeba wziąć z sobą sukni bogatych dostatek,