Czego pragnę, nie zmienią nagany niczyje!»
«Ha, jeśli taka wola — rzekł ojciec nareszcie —
Toć chwalę taką stałość ku pięknej niewieście
I pomocy nie wzbronię, ile siły służą —
Lecz pomnij, Gunter dzielnych junaków ma dużo.
A choćby tam był tylko jeden Hagen śmiały,
Toć to wojownik butny, dumny i zuchwały —
I boję się, że sprawa nie pójdzie ci składnie,
Że nam twoich zalotów żałować wypadnie!»
«Żałować? — krzyknie Zygfryd — toć niedoczekanie!