Proszono, by przestali zabaw biesiadnicy,
Królewskie pary iść już miały do łożnicy, —
A na wschodach się obie królowe spotkały,
Brunhilda i Krymhilda, — (jeszcze się kochały). —
Przyszła czeladź, z pochodem nie zwlekano dłużej,
Dworzanie nieśli światła, huf rycerzy służy
Układnie obu królom i kroku przyspiesza.
Za Zygfrydem szła liczna i pokaźna rzesza.
Zaszli panowie, kędy zgotowano łoże;
Radowali się, jakiej w małżeńskiej komorze