Kładnie się przy niej blisko, żądzą rozpalony
I rozkoszną niewiastę obejmie w ramiony.
Do miłosnej zabawy miał dosyć ochoty,
Ale dziewka szlachetna wzbraniała pieszczoty
I gniewać się poczęła, — król się zmartwił srodze:
Zamiast rozkoszy, znalazł przeszkodę na drodze.
Ona rzekła: «Rycerzu, wstrzymajcie te chęci!
Nim wybadam, jak sprawa z Krymhildą się święci,
Nie odpłacę pieszczoty wzajemną miłością
I dziewicą zostanę!» — Gunter zawrzał złością.