Bez spoczynku nad igłą, — szyły niepoślednie

Stroje dla królewicza, a był zapas duży, —

Bo go nie mogło odwieść nic od tej podróży.

Król Zygmunt zaś ozdobne rozkazał dać zbroje,

Kiedy z ojczystej ziemi mieli jechać woje, —

Więc rozdano drużynie pancerze błyszczące

I szyszaki stalone i puklerze lśniące.

A kiedy już zabłysnął poranek wyprawy,

Znowu w sercach się troski wszczęły i obawy,

Czyli kiedy w ojczyste powrócą rubieże8.