Harcowali już, biorąc pochwały Guntera.

Rozgłośnym w dali dźwiękiem zagrzmiały puzony,

Z niemi trąby i flety, — a głos oddalony

Brzmiał szeroko po murach wormackiej stolicy:

Wszędzie koni dosiedli dzielni wojownicy.

Wszczął się po całej ziemi turniej okazały: —

Gonią młodzi rycerze, bo im dodawały

Młode serca ochoty do takiej zabawy,

Więc stanął pod puklerzem niejeden mąż prawy.

A w oknach siadły damy, patrząc na zapasy,