Aż jeden, co mu dobrze znane to, zagada;

«Chcecie króla obaczyć? W onej wielkiej sali

Widziałem go, a kołem z nim pozasiadali

Męże rycerscy, — poznać możecie niemało

Bohaterów tej ziemi. Idźcie jeno śmiało!»

A już się i do króla doniosła wieść chyża,

Że się orszak rycerski do grodu przybliża,

W zbroi złotem kapiącej i w szacie wspaniałej,

Obcy pewnie, bo nikt ich nie zna w ziemi całej.

Zadziwił się król Gunter, z jakiej by to ziemi —