Iż się chełpił mej drogiej królowej pieszczotą.
Musi dać głowę albo ja umrę z ochotą!»
A król rzecze: «On zawsze uczciwie, statecznie
Cześć nam jednał i korzyść, — niech żyje bezpiecznie —
Godziż się gniewem naszym karać go namiętnie?
On zawsze nam był wiernym, a czynił to chętnie».
Lecz dzielny Ortwin z Metzu na to raźno rzecze:
«Ni jego wielka siła pomsty nie odwlecze,
Niech tylko król pozwoli, a poniesie karę».
Bez powodu rycerzy złamali mu wiarę.