Wam niech z królem czas zejdzie na miłej zabawie».

Przytroczyli chorągiew, jak na wojnę zwykli;

Wielu było rycerzy, ale nie przenikli

Zdradnych planów i wiedzieć nie mogli wyniku.

Przy Zygfrydzie stanęła drużyna bez liku.

Władowano na konie hełmy i pancerze,

I do drogi się jęli gotować rycerze.

W tym czasie na Krymhildy wszedł Hagen pokoje,

Niby chcąc się pożegnać, nim rusza na boje.

Krymhilda rzekła: «Iście szczęśliwą się czuję,