Więc nie radzę wam losu doświadczać w tej walce —

Na jednego trzydzieści może stanąć pięści.

Niech im, jak zasłużyli, Bóg za nas poszczęści!

Zostańcie ze mną, dzieląc mój smutek; gdy dzionek

Zaświta, cni rycerze, niechaj mój małżonek

Z waszą pomocą będzie złożony do grobu!»

Więc rycerze się tego chwycili sposobu.

Nikt tego opowiedzieć ni opisać w stanie,

Jako płakali teraz rycerze i panie;

Po ulicach się jęki ozwały, a rzeszą