Żyła po śmierci męża już roku półczwarta69,

Guntera wciąż milczeniem obojętnem karząc

A wrogiego Hagena spojrzeniem nie darząc.

Rzekł raz Hagen do króla: «Spróbować by warta,

Czy wasza siostra w złości zawsze tak uparta.

A może Nibelunga skarby do tej ziemi

Sprowadzi, — nie źle będzie obłowić się niemi».

Król rzekł: «Spróbować można, bracia nam pomogą.

Prośmy ich, niech łagodzą jej zawziętość srogą

I wymogą, by skarb tu przywieść po jej woli».