Gdyż należy się ślubna królowej wyprawa.
Ale nigdy by pewnie nie przyszło do tego,
Gdybyśmy nie stracili płaszcza cudownego
Z Zygfrydem razem; on by pomóc mógł zbawiennie,
Ale go mąż Krymhildy brał na się codziennie,
I niestety korzyści nie odniósł stąd wiele,
Że nam płaszcz on cudowny odebrał tak śmiele
I kraj zwojował cały!» — Tak do siebie mruczy
Wierny klucznik i smutno idzie szukać kluczy.
Stali męże Krymhildy i krewniaków sporo