Skąd przybywają, — chyba że bardzo z daleka, —

Inaczej wnet rozpoznam rycerskiego człeka».

Goście już po gospodach rozebrali leże,

Poseł bogatą odzież zaraz na się bierze,

Odziewa się z drużyną, jadę na dwór hucznie,

Okryci pysznym strojem, przykrojonym sztucznie.

A Hagen dzielny rzecze: «Miarkuję to jawno,

— Jeno, żem tego pana nie widział już dawno —

Ten poczt mi przypomina orszak Rydygiera

Z ziemi Hunnów, mężnego wielce bohatera!»