Wiernie się poświęcając, więc życie jak długo
Wystarczy, chcę pozostać wiernym twoim sługą.
A z sobą pięćset lennych mężów poprowadzę
I nad nimi zupełną wam oddaję władzę.
Nie rozłączym się, chyba rozdzielą nas nieba!»
Dziękowała, słów takich tak jej było trzeba.
Wyprowadzono konie, już się wybierali;
Krymhildy przyjaciele wnet się rozpłakali,
Szlochały piękne dziewki, płakała Uota
Za Krymhildą: łez wiele wyciska tęsknota.