Przy rozstaniu słów wiele wymienili rzewnych
Lennicy margrabiego, cnego Rydygiera.
Królowa dziewic pięknych ze sobą zabiera
Sto i cztery: na każdej lśniły stroje krasne
Żywą barwą, koło nich lśnią puklerze jasne,
Bo rycerze się blisko panien uwijali.
Tamci zasię z powrotem do dom pojechali.
Więc przez bawarską ziemię jechali pochodem,
Aż doniesiono, iż się nieznanym narodem
Roją drogi, gdzie klasztor wznosi się na skale,