A gdy się dowiedzieli tamtejsi mieszczanie,

Iż to Krymhilda, córka siostry jego Uoty,

Witali grzecznie, pełni uprzejmej ochoty.

Pilgrym myślał, że dłużej zostaną na dworze,

Ale margrabia Ekwart rzekł: «To być nie może!

Musimy w Rydygiera wnet jechać rubieże,

Bo nas tam uprzedzeni czekają rycerze».

Wiedziała Gotelinda o wszystkiem niemylnie,

Więc się krząta i córkę swą przystraja pilnie,

Rydygier jej kazał woli swej udzielić,