A podczas kiedy Ecel stał przy przyszłej żonie,

Młodzi już swym zwyczajem skoczyli na konie:

Więc harce, więc gonitwy, więc rycerskie tany

Wiodą poganie, z nimi chrześcijańskie pany.

Dzielnie się popisali Dytrycha rycerze:

Kopiją w całym pędzie godzą o puklerze

A potrzaskane drzewce wnet wylecą w górę;

Niemcy w tarczach niejedną też wybili dziurę.

A od ciosów po polu głośne grzmiały chrzęsty;

Nareszcie mężów huńskich zebrał się huf gęsty,