Już rycerze powstawszy znowu na koń siedli
I na cześć króla nowe turnieje zawiedli.
Król pozwalał na wszystko swej wiernej drużynie
Z Tullna do miasta Wiednia pojechali ninie,
Czekały tam niewiasty, świetnie przystrojone
I z czcią wielką witały swego króla żonę.
Tam wszelakich zapasów był dostatek hojny, —
Cieszył się na nie rycerz niejeden dostojny;
Wcześnie przygotowano dla wszystkich gospody
I wesoło królewskie poczęły się gody71.