I zanieść w podarunku, — skarbów miał bez miary.

Żaś jego przyjaciele także nieśli dary.

Tak Giselher z Gernotem, i Gere z Ortwinem,

Że mieli serca hojne, dowodzili czynem;

Takie dary obfite posłom dawać chcieli,

Iż z obawy przed panem ci przyjąć nie śmieli.

Więc rzecze Werbel, poseł układny a gładki:

«Królu, niechaj zostaną przy was te dostatki!

My ich przyjąć nie możem, bo przyjmować dary

Król zabronił, a mamy i swego bez miary».