Ale Hagena lubię, bo to rycerz prawy,
I cieszę się, iż do tej należy wyprawy».
Poszła królowa, kędy król siedział samotnie
I do małżonka swego przemówi pieszczotnie:
«Miłeż ci wieści, drogi królu mój i panie?
Otóż się spełnia serca mojego żądanie!»
«Szczerze mnie to raduje — król odrzec pospieszył —
Wierzaj, jam się na przyjazd mych krewnych nie cieszył
Tyle, kiedy odwiedzić mieli mą ziemicę.
Przyjazd twych braci wszelką rozwiał mi tęsknicę».