Iż w całym kraju wszystkie wyginęły ptaki».

Ale Hagen jej odrzekł: «Kto w sny jakie wierzy,

Nie wie pewnie, co robić, co czynić należy,

I swoją cześć rycerską zbyt łatwo uroni.

Niech król się z pożegnaniem niewiastom pokłoni.

A zbierajmy się żywo do onej podróży,

Tam królowi prawica rycerska posłuży,

Kiedy przyjedziem patrzeć na Krymhildy gody».

Radził Hagen, lecz potem wielkiej doznał szkody.

Byłby pewnie odradzał raczej, lecz go wstydził