By konie i odzieże przeprawić bez szkody!»

«Wszak mi się nie sprzykrzyło życie tak dalece —

Rzekł Hagen — bym się pragnął utopić w tej rzece,

Raczej niech padną z ręki mej jacy rycerze

U Ecela, na chęci nie braknie w tej mierze».

«Zostańcie tu przy wodzie — rzekł do wojowników —

Ja pójdę, gdzie na brzegu szukać przewoźników,

Co by nas przeprawili do kraju Gelfrata».

To mówiąc, ramię sobie puklerzem oplata.

Był dobrze uzbrojony, tarcz miał na ramieniu,