«Powracajmy do naszych towarzyszów broni,

Niech zmykają, krwią drogę zlewając przebytą!

My wracajmy, gdzie czeka nas król z swoją świtą».

A kiedy powrócili znowu na plac boju,

Rzecze mu Hagen: «Teraz wypada w spokoju

Policzyć, kto z drużyny w boju życie stracił

I srogi gniew Gelfrata boleśnie przypłacił».

Zginęło jeno czterech, niewielka to strata,

A szkodę nagradzała sowita zapłata,

Bo bawarskich rycerzy stu zaległo trawę.