Ale wieść chyża lotem po kraju pobiegła,
Iż na dwór króla jadą Uoty synowie.
Wspaniałe ich przyjęcie czekało w Passowie.
Bo gdy się do biskupa doniosły nowiny,
Że jadą jego krajem cne Uoty syny
Z pocztem sowitym, Pilgrym niemało się cieszył:
Że ich kocha, przyjęciem okazać pospieszył.
Czekali ich na drodze przyjaźni druhowie,
A że miejsca dla wszystkich nie było w Passowie,
Musieli przejść przez wodę, tam pole zajęte