Nie podobało się to Ecela czeladzi, —

Siłą śmiałków usunąć i zaczepić radzi,

Lecz się na to nie ważył nikt pod króla okiem,

Więc się zajście skończyło ciżbą i natłokiem.

Kiedy po nabożeństwie powracać wypadło,

Wielu huńskich rycerzy na koniach przypadło.

Krymhilda szła w orszaku dziewiczej czeladzi,

Siedm tysięcy rycerzy konno za nią sadzi.

Koło Ecla Krymhilda siadła i dziewice

Przy oknach (król przy sobie rad widział jej lice),