Ale tam świeżych mieczów moc siecze i kole;

Tłum mężów, co nie widział czynów bohatera

Stojąc w dziedzińcu, teraz obces nań naciera.

«Oby Bóg — rzecze Dankwart — nadarzył mi posła,

Aby się do Hagena wiadomość doniosła.

W jakich jam tu upałach w tych mężów natłoku!

Pomógłby albo zginął tu przy moim boku!»

«Sam będziesz tym posłańcem! — wrzaśnie Hunnów kupa —

Gdy mu przed oczy twego zaniesiemy trupa,

Dopiero nad swą stratą będzie rycerz biadał!