I raczcie druhom przejścia wolnego użyczyć.

Możecie za to pewnie na mą wdzięczność liczyć».

«Na cóż prośby? — głos gniewny ozwie się Wolfharta,

Wszak brama nie tak szczelnie przez grajka zawarta,

Byśmy nie dokazali, iż otworem stanie!»

«Milcz! — krzyknie Dytrych — diabła nie maluj na ścianie!»

A król Gunter mu rzecze: «Macie wolność całą,

Wyprowdzajcie z domu wiele albo mało, —

Tylko nie moich wrogów, ci muszą pozostać,

Aby za moją krzywdę dziś zapłatę dostać».