I zuchwałe prowadzić z sobą poczną żarty.
Ale z Burgundii młody Giselher powiada:
«Jeszcze, mili druhowie, spocząć nie wypada,
Trzeba pierwej te trupy z domu powywlekać.
Wierzcie, iż nowa napuść nie da na się czekać.
Niechże nie zawadzają trupy nam pod nogą!
Zanim nas w walce huńscy wojownicy zmogą,
Dosyć ran jeszcze nasze zadadzą brzeszczoty!
Jam z tego rad, wojennej nie brak mi ochoty!»
«Otóż to mi pan dzielny! — Hagen odpowiada —