— Lecz zuchwali rycerze stąd do biedy przyszli. —
Rzekł Hagen: «Ja bym sądził, iż ten, co rej wiedzie
W narodzie, stać powinien i w walce na przedzie,
Jak każdy z moich panów czyni; gdzie zabłyśnie
Ich miecz, wnet pękną hełmy i krew z ran wytryśnie».
Ecel miał dość odwagi, więc tarczy się ima.
«Ostrożnie, ej ostrożnie — Krymhilda go wstrzyma —
Lepiej przyrzecz im złota, ile tarcz udźwignie,
Bo śmierć pewna, gdy Hagen w walce cię doścignie».
Król się rwał, nie chciał słuchać ostrzeżeń, boć mężny