Dopierom teraz żądny boju, gdy dokazał
Tego, iż się krwią własną puklerz mi pomazał, —
Teraz gniew by mój poczuł on lennik Hawarta;
Rana, którą mi zadał, wspomnienia niewarta!»
Stanął Iryng na wietrze, siły swoje krzepił,
Chłodził się w zbroi, jeno hełm z głowy odczepił.
Chwalili wszyscy, jakie czyny on wyrabia,
Więc dął w górę i dumą uniósł się margrabia.
I rzecze znowu druhom: «Wiedzcież przyjaciele,
Dajcie broń, jeszcze raz się spróbować ośmielę,