«Nie narzekajcie, pani, na mój los! Czyż tracić

Warto łzy nadaremnie? Ot, życiem przypłacić

Przyjdzie tę srogą ranę; — śmierć mi nie dozwoli

Bym wam albo królowi posłużył w złej doli».

Potem się do Turyngów i Duńczyków zwraca:

«Nie bierzcie złota, co niem królowa opłaca

Usługi! Niech was darów jej nie zwiedzie cena,

Bo w walce każdy znajdzie zgubę z rak Hagena!»

Pobladł, a już śmierć znamię niestarte wyryła

Na Iryngu, — więc boleść druhów przygnębiła,