Irnfryd mu też potężnym ciosem się odwdzięczy,

Iż mu wyłamał kilka w pancerzu obręczy,

Posypały się iskry z żelaza: — lecz szybka

Śmierć dosięgła Irnfryda od oręża skrzypka. —

Hawartowi wypadło na Hagena natrzeć.

Kto by był przy tem, cudów mógłby się napatrzeć!

Padają miecze gęsto, rażą jak obuchem:

Wreszcie padł Hawart martwy przed burgundzkim zuchem.

Turyngi i Duńczyki widzą, że ich pany

Polegli, — więc się hałas począł niesłychany.