Więc pomnij na twą wierność, na przysięgę ową,
Gdyś radził, abym rękę przyjęła Eclową,
Że mi wiernie usłużysz! Biednaż ja nieboga!
Nigdy mi nie dokuczy dola równie sroga!»
«Nie zapieram się wcale, — przysiągłem wam, pani,
Że dla was cześć i życie chętnie złożę w dani:
Ale nie przysięgałem wiecznie gubić duszę;
Jam tu książąt sprowadził, — bezczynnie stać muszę!»
Ona mówiła: «Pomnij, jakieś śluby składał,
Iż wiernym zawsze będziesz; iżeś zapowiadał,