I królowej się pozbyć; bał się kogo z gości

Zabić i podać siebie w wzgardę potomności.

Więc bohater królowi do nóg się aż chyli:

«Królu panie; coś nadał, odbieraj tej chwili,

Bierz grody, lenne włości, niech nic nie zostaje!

Pójdę jako wygnaniec precz w dalekie kraje!»

Lecz król mówił: «Czyż to mnie uchroni od szkody?

Ja ci na własność ziemię ustąpię i grody,

Jeno pomóż się pomścić na nieprzyjacielu.

Będziesz jak król potężny władał przy Ecelu!»