To własnym waszym mieczem zgubę wam zgotuję,
Choć was i zacnej waszej małżonki żałuję».
«I owszem, cny Gernocie, niechaj Bóg pozwoli
Aby się wszystko stało wedle waszej woli,
Byście cało stąd wyszli: ja waszej opiece
Spokojnie i mą żonę, i córkę polecę».
Jeszcze się pięknej Uoty odezwało dziecię:
«Rydygierze, co robić, co poczynać chcecie?
Wszak myśmy przyjaciele, a wasza zapowiedź
Grozi, iż córka może za wcześnie owdowieć.