Wtem dostrzegł król Liudger na tarczy koronę,
Zygfryda godło, — zaczem porzucił obronę:
Wiedział, że temu nic już oprzeć się nie zdoła
Więc na przyjaciół głosem potężnym zawoła:
«Zaniechajcie już walki, i wy, i drużyna!
Oto Zygmuntowego obaczyłem syna,
Zygfryda, co w swej sile wielkiej znalazł chlubę!
Bies go chyba przeklęty przyniósł nam na zgubę!»
Kazał skłonić chorągwie i zaprzestać boju,
I prosił, by zwycięzca nie wzbraniał pokoju: