Wuj Hildebrand i rękę śmiałka wstrzymał silnie.
«Szalony, nie daj głupiej złości sobą władać,
Bo możesz łaskę króla na wieki postradać».
«Ależ puśćcie to lwiątko, niechaj się wysroży!
Gdy mi przyjdzie pod rękę — Volker wżdy dołoży —
Choćby świat cały zdziwił dowodem odwagi,
Tu się chwalić nie będzie i dostanie plagi93».
Na to berneńscy męże gniewem zapałali
A Wolfhart, junak śmiały, tarcz podsunie dalej
Na ramię i przed nimi bieży, jak lew dziki,