Zabolał Gunter, srogą boleścią przejęty,

I Giselher na widok, jak bohater padał;

Lecz on przed zgonem wrogowi dosyć szkody zadał.

Tymczasem Wolfhart tam i nazad się przebiera,

Ścieląc sobie pod nogi rycerzy Guntera,

Już po raz trzeci zwraca się, krocząc po sali

A co chwila się jaki rycerz przed nim wali.

Więc Giselher, by wstrzymać Wolfharta, wykrzyka:

«Biada, iżem takiego znalazł przeciwnika!

Na mnie racz, cny rycerzu, twoje ciosy zwrócić!