*
Kiedy Achaszwerosz wydał rozkaz zgładzenia wszystkich Żydów w państwie, prorok Eliasz pobiegł do praojców i głośno zawołał:
— Święci ojcowie. Niebo i ziemia płaczą. Cały świat drży, a wy sobie spokojnie leżycie.
— Co się stało, Eliaszu?
— Ukazał się okrutny dekret króla Achaszwerosza, na podstawie którego wszyscy Żydzi mają zostać zgładzeni.
— Skoro wyrok już został przypieczętowany, to co my możemy pomóc?
Zwrócił się wtedy Eliasz do naszego nauczyciela Mojżesza tymi słowy:
— Wiemy i wypróbowany pasterzu! Ileż to już razy wstawiłeś się za Żydami i ileż to razy udało ci się unieważnić dekrety i ustawy o zgładzeniu Żydów. Co więc powiesz teraz, kiedy to nieszczęście spadło na twój naród?
Na to Mojżesz odpowiada pytaniem na pytanie:
— Czy w tym pokoleniu jest jakiś cadyk, jakiś mąż sprawiedliwy?