I oto okazało się, że kość z czerepu przeważyła złoto ze srebrem. Zapytał wtedy swoich mędrców i uczonych, co to ma oznaczać.

— To jest — oświadczyli zapytani — orbita ludzkiego oka, które nigdy nie może się nasycić.

— Z czego to wnioskujecie?

— Spróbuj posypać ją garścią ziemi.

Uczynił Aleksander tak, jak mu uczeni poradzili, i oto szala z kawałkiem czerepu uniosła się w górę32.

Chonio i bet ha-midrasz

Przez czterdzieści lat Szymon Sprawiedliwy pełnił funkcje arcykapłana. Po czterdziestym Jom Kipur oświadczył:

— Tego roku już nie przeżyję.

— Skąd wiesz? — zapytano go.

— W każde święto Jom Kipur, kiedy wstępuję do Kodesz ha-Kodaszim, czyli do Przenajświętszego Miejsca, widzę starego człowieka owiniętego w białą szatę. Razem ze mną zwykł wchodzić do Przenajświętszego Miejsca i razem ze mną wychodzić. W tym roku ten stary człowiek był owinięty w czerń i nie wyszedł razem ze mną z Przenajświętszego Miejsca.