Pewnego dnia rabi Tarfon zachorował. Jego towarzysze, tanaici, przyszli go odwiedzić. Matka chorego poprosiła ich, żeby się pomodlili do Boga o wyzdrowienie syna. Zasłużył na to dzięki ogromnemu szacunkowi, jakim darzył ją zawsze. Przy tym opowiedziała im o zdarzeniu z rzemykiem, który spadł z jej pantofelka.
Na to tanaici odpowiedzieli jej:
— Gdyby nawet uczynił tysiąc razy więcej takich rzeczy, to daleko mu jeszcze do połowy tego, co nakazuje nasza Tora.
Rabi Akiwa
Nasz nauczyciel Mojżesz i rabi Akiwa
Kiedy Mojżesz wstąpił do nieba, zobaczył, jak Bóg ozdabia każdą literę Tory małą koroną79. Widząc to, Mojżesz zapytał Boga:
— Panie świata! Kto powstrzymuje cię od natychmiastowego nadania Żydom Tory? Do czego potrzebne są te koronki?
Na to Bóg odpowiedział:
— Minie wiele lat. Wiele pokoleń przeminie i wtedy przyjdzie na świat człowiek o imieniu Akiwa ben Josef, który z tych kreseczek z tych koronek wywiedzie całą górę halach.
— Pokaż mi go!