— Żeby znaleźć len, utkać go, zrobić z niego sieci i łowić w nie ptaki i ryby, Bóg użyczył ci dosyć rozumu. Dlaczego więc nie starczyło ci go, żeby studiować Torę, która jest bliska człowiekowi?
Najlepszy zawód
Rabi Nahorai powtarzał zwykle:
— Odstawiam na bok wszystkie zawody i profesje tego świata i uczę mego syna tylko Tory. Z jej owoców korzysta bowiem człowiek na tym świecie, a z jej ziarna na tamtym świecie. Jeśli chodzi o inne zawody, to rzecz się ma zgoła inaczej. Jeśli człowiek nie potrafi wykonywać swojego zawodu z powodu choroby lub zaawansowanego wieku, łatwo może umrzeć z głodu. Tora natomiast uchroni człowieka w każdej niepomyślnej sytuacji. W młodości dostarcza mu pięknych lat szczęśliwego życia, a na starość zapewnia mu spokój.
Najlepszy towar
I
„Dałem wam najlepszy towar.
Jest nim Tora. Nie wyzbywajcie się jej”.
Tora to najlepszy towar. Oto, dla przykładu, mamy dwóch kupców. Jeden ma jedwab, drugi wełnę. Dokonują między sobą wymiany. I znowu każdy z nich zostaje przy jednym rodzaju towaru. Z Torą rzecz się ma zupełnie inaczej. Jeśli jeden uczony w Piśmie jest specjalistą w dziedzinie tematyki jednego traktatu, a drugi innego traktatu, to dokonawszy wymiany wiedzy, obaj stają się znawcami obu traktatów. Powiedzcie więc, czy Tora nie jest najlepszym towarem?