I podjadał z miseczki,
Jadłem zapełniając dzióbek.
Puk! Puk! Ziarenka nikną w dzióbku.
Obok na drzewie
Drugi siedział ptaszek,
Na oko widać zgłodniały.
Okiem zazdrosnym patrzy
I ciężko z żalu wzdycha.
Jednemu sprzyja szczęście,
Ma co jeść i pić,
I podjadał z miseczki,
Jadłem zapełniając dzióbek.
Puk! Puk! Ziarenka nikną w dzióbku.
Obok na drzewie
Drugi siedział ptaszek,
Na oko widać zgłodniały.
Okiem zazdrosnym patrzy
I ciężko z żalu wzdycha.
Jednemu sprzyja szczęście,
Ma co jeść i pić,