Na klęczkach widzi, że duch jej męża

Idzie, drzwi tłumiąc ruch —

Śpi ciało — czuwa duch!

Idzie ku śpiącej w ogień i burzę,

Pomiędzy róże, pomiędzy róże!

Od róż ją bierze wpół,

W uścisku zwarł i skuł.

«Śpijmy oboje — i duch, i ciało,

Niech żadne nie wie, co się z nim działo!»

Przegina śpiącą wznak,