Niespodzianie zmarli śmiercią drugą...

Boże, Boże! Gdzie twoje lazury?

Straszno zmarłym umierać raz wtóry!

Straszno nie być pod żadnym namiotem...

Cicho — ciszej... Nie mówmy nic o tem43...

Sen wiejski

Śni mi się czasem wieś, którą wbrew losom

Wysiłkiem marzeń przymuszam do trwania,

Czując, jak przymus co chwila jej wzbrania

Zniknąć, gdy właśnie zmyślonym niebiosom,