Słyszy stąpanie bose i pilne —
Ściągnęła czujne brwi:
Ktoś wręcz10 otworzył drzwi.
Na klęczkach pani wzroku natęża11,
Na klęczkach widzi, że duch jej męża
Idzie, drzwi tłumiąc ruch —
Śpi ciało — czuwa duch!
Idzie ku śpiącej w ogień i burzę,
Pomiędzy róże, pomiędzy róże!
Od róż ją bierze wpół,