czy skoczyć za nim z mostu i spadając śpiewać:

kocham cię! kocham kocham —

Może był tą połówką, której brak tak boli, może

to nie on i nie ja

a tylko możliwość, trop, pokrewieństwo,

bo i ja i on

niby byliśmy osobno albo razem z innymi, ale każde

samo

z tym pragnieniem despoty, prostaczka, dandysa

mieć niemożliwe, niech koi koniecznością, zmieniać świat